<?xml version='1.0' encoding='UTF-8'?><?xml-stylesheet href="http://www.blogger.com/styles/atom.css" type="text/css"?><feed xmlns='http://www.w3.org/2005/Atom' xmlns:openSearch='http://a9.com/-/spec/opensearchrss/1.0/' xmlns:georss='http://www.georss.org/georss' xmlns:gd='http://schemas.google.com/g/2005' xmlns:thr='http://purl.org/syndication/thread/1.0'><id>tag:blogger.com,1999:blog-935838343966482327</id><updated>2011-11-11T05:11:58.629-08:00</updated><title type='text'>Kosmiczna Misja Sztuki</title><subtitle type='html'></subtitle><link rel='http://schemas.google.com/g/2005#feed' type='application/atom+xml' href='http://wiktorgo-kms.blogspot.com/feeds/posts/default'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/935838343966482327/posts/default?max-results=100'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wiktorgo-kms.blogspot.com/'/><link rel='hub' href='http://pubsubhubbub.appspot.com/'/><author><name>Wiktor Go</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17068224561150401181</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='29' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/_mZ44lQmo6NM/TCh4tIMojSI/AAAAAAAAAEM/ys8psoo8s0c/S220/twitter.jpg'/></author><generator version='7.00' uri='http://www.blogger.com'>Blogger</generator><openSearch:totalResults>1</openSearch:totalResults><openSearch:startIndex>1</openSearch:startIndex><openSearch:itemsPerPage>100</openSearch:itemsPerPage><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-935838343966482327.post-4412536043521471150</id><published>2010-07-17T02:15:00.003-07:00</published><updated>2011-11-11T05:11:58.671-08:00</updated><title type='text'></title><content type='html'>&lt;div dir="ltr" style="text-align: left;" trbidi="on"&gt;Dla Krzysztofa Jeżewskiego&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="font-family: verdana; text-align: center;"&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Piękno rzeczy śmiertelnych mija, lecz nie piękno sztuki.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="font-family: verdana; text-align: right;"&gt;Leonardo da Vinci&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Piękno jest jedyną rzeczą boską i widzialną jednocześnie.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="font-family: verdana; text-align: right;"&gt;Sokrates&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Sztuka i Piękno są fundamentami wszelkiej prawdziwej Kultury. Ekspresja twórcza, oto ku czemu każdy zdąża – świadomie, czy też nie.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="font-family: verdana; text-align: right;"&gt;Wiktor Go&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Natężenie pola magnetycznego Ziemi ulega stałej redukcji (1*), Ziemia zwalnia obroty (2*), naukowcy informują o spontanicznych mutacjach naszego DNA (3*), planeta stała się teatrem spektakularnych zmian geologicznych, klimatycznych, atmosferycznych, ludzkość stoi przed bezprecedensowymi wyzwaniami ekologicznymi (4*), następuje gruntowne przeobrażanie struktur społecznych (upadek muru berlińskiego, państw totalitarnych, koniec zimnej wojny)...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_WdL4PbIzFxA/TD3h4eMC82I/AAAAAAAAANM/waeilyDjhfw/s1600/meteosat9Terre.jpg"&gt;&lt;img alt="" border="0" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5493795480754385762" src="http://3.bp.blogspot.com/_WdL4PbIzFxA/TD3h4eMC82I/AAAAAAAAANM/waeilyDjhfw/s200/meteosat9Terre.jpg" style="cursor: pointer; display: block; height: 200px; margin: 0px auto 10px; text-align: center; width: 199px;" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Wydaje się, iż nasza cywilizacja przechodzi okres przeobrażeń na niespotykaną dotąd skalę w historii planety. Kultura jest zaangażowana w globalny, głęboko inicjacyjny proces transformacji wartości. Zakres zmian jest tak rozległy i uniwersalny, iż można mówić o skoku kwantowym w rozwoju ludzkości. Niewykluczone, iż wkraczamy w czasy zgoła metahistoryczne.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Mimo, iż sytuacja jest bezprecedensowa, by przybliżyć temat, posłużę się rodzajem precedensu, jakim była rewolucja kopernikańska. Dzieło życia Kopernika: De revolutionibus orbium caelestium można zawrzeć w lapidarnym sformułowaniu: &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Ziemia się kręci&lt;/span&gt;. Ta jedyna myśl była u źródeł gigantycznego skoku ewolucyjnego, zapoczątkowała gruntowną mutację walorów w cywilizacji zachodniej, przebudowę światopoglądu i całkowite przedefiniowanie relacji człowiek – świat. Ową metamorfozę reprezentacji świata nazywamy dziś rewolucją naukową. Dała ona początek metodzie naukowej (skodyfikowanej później przez Franciszka Bacona), metodzie, która wyzwoliła kolosalne zasoby wiedzy i geniuszu ludzkiego. Idący wraz z jej rozpowszechnieniem postęp nauki i techniki doprowadził do fundamentalnej poprawy kondycji człowieka na Ziemi.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Myśl Kopernika była tą, która zamknęła ciemne wieki średniowiecza i otworzyła wrota czasom współczesnym; zainicjowała – jakbyśmy to teraz powiedzieli – zmianę paradygmatu.&lt;br /&gt;Oczywiście - z perspektywy czasu - możemy dziś łatwiej objąć całokształt przemian, którym impuls dało dzieło Kopernika. Lecz z pewnością nieliczne były umysły, które mogły ogarnąć ogrom przeobrażeń, jakie niosły za sobą jego idee w czasach mu współczesnych.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Spoglądając przez pryzmat tej analogii, może łatwiej będzie nam dopuścić myśl, iż również obecnie – jak za czasów wielkiego astronoma – jesteśmy uczestnikami podobnej a nawet nieporównywalnie większej transformacji, i że – podobnie jak wtedy – proces ten płynie głębokim, ożywczym nurtem pod pianą codziennych wydarzeń. A ideą, która leży u podstaw tego trzęsienia się znanego nam świata jest ta, której początek dały rewolucja kwantowa w fizyce i osiągnięcia psychologii transpersonalnej (Jung, Assagioli, Grof, tradycje mistyczne): &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;świadomość jest praprzyczyną&lt;/span&gt;.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_WdL4PbIzFxA/TD3itH7fsaI/AAAAAAAAANU/zvBk-I0B2C4/s1600/nautilushell.jpg"&gt;&lt;img alt="" border="0" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5493796385312453026" src="http://3.bp.blogspot.com/_WdL4PbIzFxA/TD3itH7fsaI/AAAAAAAAANU/zvBk-I0B2C4/s200/nautilushell.jpg" style="cursor: pointer; display: block; height: 197px; margin: 0px auto 10px; text-align: center; width: 200px;" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Z jednej strony, psychologia transpersonalna zainteresowała się doświadczeniem mistycznym. Rozgraniczyła ja, które znamy – ja użytkowe, od ja transcendentnego, którego doświadczenie odkrywa przed jednostką bezmiar jego możliwości. Celem wszystkich terapii i praktyk duchowych, należących do pasma transpersonalnego jest odkrycie tej transcendentnej jaźni.&lt;br /&gt;Aldous Huxley – jeden z pionierów w eksploracji zagadnienia – w swojej &lt;i&gt;Filozofii Wieczystej&lt;/i&gt; relacjonuje te doświadczenia utożsamienia się z wszechświatem. (Sama nazwa: &lt;i&gt;Filozofia Wieczysta&lt;/i&gt; wywodzi się z powszechności zjawiska, którego świadectwa spotkać można we wszystkich kulturach świata na przestrzeni dziejów).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ów stan świadomości kosmicznej, stan miłosnego zjednoczenia ze wszechświatem jest – jak zapewniają ci, co go zrealizowali – naszą prawdziwą naturą i stanem możliwym do osiągnięcia przez każdego. To Pleroma – świat prawdziwej pełni. W tradycji hinduskiej jest nim Mahamudra – kosmiczny orgazm z całą egzystencją, w którym się rozpływa zrealizowany człowiek. Świat jest moim ciałem a doświadczenie go w ten sposób jest ekstazą – mówi, a właściwie śpiewa mistyk.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jak wykazują badania naukowe (czynnościowy magnetyczny rezonans jądrowy – fMRI, obrazowanie tensora rozproszenia, elektroencefalogram) – to doświadczenie jedności wiąże się z mierzalnymi zmianami biologicznymi w funkcjonowaniu naszego organizmu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Z drugiej strony, z opisu fizyki kwantowej wynika, iż wszechświat nie jest – jak to dotychczas sądzono – systemem odrębnych przedmiotów, lecz uniwersalnym polem energii, siecią wzajemnie się przenikających aspektów jedynej rzeczywistości; jest wzajemnie powiązaną strukturą relacji, której części są określone przez swój stosunek do całości. Nie istnieje więc świat niezależny od obserwatora. Samo pojęcie obiektywnego obserwatora przestaje mieć sens. Miejsce „klasycznego” obserwatora zajmuje „kwantowy” uczestnik.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_mZ44lQmo6NM/TELYbvoDKrI/AAAAAAAAAFQ/gzqTw9KX46I/s1600/galaktyka+spiralna.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_mZ44lQmo6NM/TELYs3oe-bI/AAAAAAAAAFY/cR0HINGaiTU/s1600/galaktyka+spiralna.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="200" src="http://2.bp.blogspot.com/_mZ44lQmo6NM/TELYs3oe-bI/AAAAAAAAAFY/cR0HINGaiTU/s200/galaktyka+spiralna.jpg" width="198" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Tak oto, na początku zeszłego wieku rezultaty odkryć fizyki, doświadczenia mistyków i przesłania hermetyzmu spotkają się we wspólnym stwierdzeniu, iż wszechświat to strumień świadomości, to pole inteligencji, gdzie wszystko jest ze wszystkim połączone i każdy element zawiera całość. Człowiek tylko pozornie stanowi odrębny byt – w istocie jest też polem inteligencji zawartym w kwantowym polu inteligencji wszechświata. Zaś transformacja pozornego stanu odrębności w stan Jedności, zestrojenie w unisono pola jednostkowego z polem świata było i jest celem wszystkich dyscyplin duchowych.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;To ta – wydawać by się mogło – drobna zmiana: obserwatora w uczestnika (wraz z jej empirycznym udokumentowaniem) powoduje kruszenie dotychczasowych struktur. Oznacza ona bowiem, iż świat jest pochodną procesu postrzegania. Gdy zmieniamy percepcję, tzn. sposób postrzegania otaczającej nas rzeczywistości – zmienia się również rzeczywistość. Człowiek jest więc odpowiedzialny za to, co widzi. Poprzez swój światopogląd, swoje świadome i nieuświadomione myśli, kreuje swe życiowe doświadczenie, swój organizm, a na poziomie kolektywnym – znaną mu rzeczywistość. [Myśl – jak wszystko we wszechświecie – jest ładunkiem energii i informacji. Każda zrodzona myśl wyzwala w mózgu i w komórkach naszego ciała molekuły informacyjne zwane neuropeptydami.]&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nasz światopogląd – jakość utrzymywanych w naszej świadomości myśli – jest zatem czynnikiem determinującym. Wpływa on tak na rezultaty doświadczenia naukowego, jak i na głębię percepcji dzieła sztuki, czy też na możliwość doznania religijnego.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Gdy połączymy te dane z wglądem, jaki daje nam psychologia transpersonalna, otwierają się przed nami interesujące zastosowania praktyczne. Naukowiec jest przecież uczestnikiem doświadczenia naukowego i jako taki wpływa na jego przebieg poprzez swe uwarunkowania. Naukowiec godny tego miana musi przeto wznieść swoje doświadczenie wewnętrzne, by stać się uczestnikiem, który nie zakłóca doświadczenia zewnętrznego swymi a priori. Innymi słowy: nauka potrzebuje ludzi, którzy pracują nad swoim rozwojem – czy to poprzez techniki medytacyjne, relaksacyjne, szamańskie, czy inne. A spoglądając w przyszłość w sposób jeszcze bardziej otwarty i pragmatyczny: &lt;br /&gt;nauka potrzebuje ludzi, którzy osiągnęli świadomość kosmiczną; &lt;br /&gt;sztuka potrzebuje ludzi, którzy osiągnęli świadomość kosmiczną; &lt;br /&gt;religia potrzebuje ludzi, którzy osiągnęli świadomość kosmiczną.&lt;br /&gt;"Najpiękniejszym i najgłębszym uczuciem, jakiego możemy doświadczać jest to mistyczne. Jest ono źródłem wszelkiej prawdziwej sztuki i nauki." - pisał Albert Einstein.  &lt;br /&gt;Ekstrapolując: ludzkość potrzebuje ludzi, którzy osiągnęli świadomość kosmiczną.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Przełom pojęciowy, któremu dała impuls nowa fizyka doprowadził do globalnego ruchu skierowanego ku eksploracji technik samodoskonalenia i samorealizacji oraz powstania ruchu potencjału społecznego. Od tego czasu zaobserwować można rosnącą w wykładniczym tempie ilość publikacji, dotyczących tematu, jak i pojawianie się dzieł naukowych i popularnonaukowych (5*). Rozpowszechniły się również medytacyjne techniki duchowe wszelkich tradycji, jak np. Vipassana, czy też dyscypliny szamańskie, jak: Tensegrity (6*) Carlosa Castanedy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Czas był po temu najwyższy, gdyż jeśli nasza cywilizacja cierpi, to wynika to bezpośrednio z faktu dławienia transcendencji i jej przejawów. Nie rozwinęła ona dotąd społecznie dostępnych i akceptowanych metod osiągania i stabilizacji tych stanów (jak to czyniły chociażby misteria eleuzyńskie, czy egipskie misteria Izydy).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Coraz częściej też, na łamach mediów, w sposób rzetelny i rzeczowy mówi się o naszych potencjalnych umiejętnościach, takich jak: lewitacja, podróże poza ciałem, telepatia, jasnowidzenie, jasnosłyszenie, psychokineza, chodzenie po ogniu czy po wodzie, czytanie zamkniętych książek, niejedzenie, rozumienie obcego języka, nie znając go, itd.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_WdL4PbIzFxA/TD3hVJqBhAI/AAAAAAAAANE/vpBmvPncs2c/s1600/czlowiek_witruwianski.jpg"&gt;&lt;img alt="" border="0" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5493794873947554818" src="http://1.bp.blogspot.com/_WdL4PbIzFxA/TD3hVJqBhAI/AAAAAAAAANE/vpBmvPncs2c/s320/czlowiek_witruwianski.jpg" style="cursor: pointer; display: block; height: 320px; margin: 0px auto 10px; text-align: center; width: 232px;" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Zauważmy, że wszystkie te umiejętności utożsamiane były dotąd niemal wyłącznie z joginami, alchemikami, awatarami i założycielami religii. W rzeczy samej: Jezus, Budda, Mahomet, Zaratustra, Rama, Krishna, Patandżali, R. Steiner, Mistrz Eckhart, Jakub Bohme ze Zgorzelca (Adam Mickiewicz przedstawił jego dzieło w swej publikacji: „Le systeme de Jacob Bohme”), Milarepa, Angelus Silesius, Apolloniusz z Tiany, C. Castaneda, Ma Ananda Moyi, Kabir, Matka Meera, Ramakrishna, Vivekananda, Muktananda, Babaji, Yogananda, Sri Yukteswar, Lahiri Mahasaya, Amma, Sri Aurobindo, Ramana Maharshi, Krishnamurti, Shankaracharya, Mansur Mastana, O. M. Aivanhoff, P. Deunov, Nisargadatta Maharaj, Swami Premananda, Gurdjejew, Sathya Sai Baba, Święty Jan od Krzyża, Osho, Hermes Trismegistos, Orfeusz, Akhenaton, Ozyrys, Quetzalcoatl, Avalokiteshvara i wielu innych uzmysławiają nam możliwości, które drzemią w każdym z nas. Obecnie, w sposób naturalny i nieuchronny stają się one normą. Jesteśmy świadkami – być może powolnego w skali jednego pokolenia – ale przecież jakże błyskawicznego procesu upowszechnienia się cudowności.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nieuniknionym było, iż nowe interpretacje nauki - na zasadzie sprzężenia zwrotnego - wzbogacą ją samą i wpłyną na kierunki jej rozwoju. W istocie, można zauważyć, iż nauka – poprzez badania zmodyfikowanych stanów świadomości, które można osiągnąć dzięki np. medytacji – po swej fascynacji makrokosmosem przechodzi do badań nad mikrokosmosem człowieka. I tak jak to miało miejsce w medycynie, w której łonie zrodziła się psychosomatyka, tak i tu technologia sprzęgnie się z pewnością w jedno z Duchem, dając podwaliny nowej gałęzi wiedzy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Innymi świadectwami tego zwrotu może być ruch neognostyczny (Gnoza z Princeton) czy noetyka (dziedzina nauki stworzona przez astronautę Edgara Mitchella) i powołany przez niego do życia Instytut Nauk Noetycznych.&lt;br /&gt;Tym samym, widać już nadchodzącą syntezę nauki, sztuki i religii. Jak kiedyś – będą one wychodziły z jednego pnia Mądrości.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W kontekście powyższego, jakie perspektywy rysują się przed Sztuką? Kim będzie artysta i czym Sztuka przyszłości?&lt;br /&gt;Artysta przyszłości – przyszłości, która z coraz większą intensywnością stuka do naszych bram – czyni ze swego życia arcydzieło. Jest on tym, który wynosi doświadczenie mistyczne na pierwszy plan swego istnienia i swoich działań. Oczywiście nie w słownych deklaracjach, lecz jako opokę i podwalinę wszelkiego aktu twórczego. Obudziwszy uprzednio w sobie to szersze, wszechogarniające ja, staje się on alchemikiem, hierofantem, który katalizuje swym dziełem komunię z Duszą.&lt;br /&gt;Wzniósłszy się na szczyty samopoznania, potrafi złożyć swe doświadczenie w dzieło sztuki, by mogło ono – jak kuty w Doskonałości talizman – służyć wzniesieniu tego, który je kontempluje, pozwolić mu odczuć jego szersze, większe, potężniejsze ja.&lt;br /&gt;Artysta jest bohaterem, który utrzymuje w sobie – jak niegasnącą pochodnię – ideał perfekcji bez granic i inspiruje, ciągnie nieustannie swych odbiorców ku górze. Każda idea, której daje życie może służyć jedynie dobru ludzkości i jej wzniesieniu. Natchniony, pełen prometejskiej aspiracji, unika on brzydoty, wszystkiego, co wulgarne, miałkie i banalne, wszystkiego, co trywialne i mierne, co nie mieni się Nieskończonością.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Być królem Ducha – oto, o czym pamięta artysta, stać się z tej królewskiej materii, która czyni pięknym, bardziej wyrafinowanym i subtelnym wszystko, do czego się zbliża.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Misją artysty jest – poprzez swą rozwiniętą wrażliwość umożliwiającą mu dostęp do informacji natury metakonceptualnej, poprzez swe posiadane i kultywowane możliwości wychodzenia poza sferę zwyczajowej percepcji – być wizjonerem, pionierem, heroldem Kosmicznego Piękna.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Artysta to Archanioł Piękna, to zwiastun Świata Piękna, do którego ma dostęp dzięki przebudzeniu swej transcendentnej jaźni. Jego Sztuka przekazuje ludzkości ów Święty Ogień, który rozpala Ducha i przenika wszystkie światy. Piękno jego sztuki jednoczy świat; jego dzieła mogą być tylko rozsadnikami Piękna.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Artysta przyszłości jest mahatmą, demiurgiem, gotowym do kwestionowania autorytetów i ustalonych poglądów. Wychodzi on poza wszelkie koleiny i normy, wydeptuje w Nieskończoności nowe, nieznane dotąd ścieżki, towarzysząc wspólnocie w procesie ewolucyjnych przemian.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_WdL4PbIzFxA/TD3gq368UII/AAAAAAAAAM8/4jS0JqUhk2Y/s1600/michal-aniol-stworzenie_508.jpg"&gt;&lt;img alt="" border="0" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5493794147632173186" src="http://3.bp.blogspot.com/_WdL4PbIzFxA/TD3gq368UII/AAAAAAAAAM8/4jS0JqUhk2Y/s320/michal-aniol-stworzenie_508.jpg" style="cursor: pointer; display: block; height: 223px; margin: 0px auto 10px; text-align: center; width: 320px;" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;To rozumienie wysokiego posłannictwa artysty było bliskie geniuszom przeszłości; obficie czerpali też oni inspirację ze swego intymnego kontaktu z Absolutem. By się o tym przekonać, wystarczy sięgnąć do korespondencji Beethovena, Brahmsa, Skriabina, Czajkowskiego, Wagnera, Słowackiego, Einsteina, Dantego i wielu innych artystów, naukowców, świętych i poszukiwaczy Prawdy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Można zaryzykować wizję, iż nadchodzi zupełnie nowa era twórczości, która mimo wspaniałości dokonań epok poprzednich, którymi się słusznie szczycimy, niewiele będzie miała z nimi wspólnego. Będzie to Wielka Epoka Pantwórczości – Sztuki wyższej poprzez swe motywy i zadania, Sztuki hieratycznej, wzniosłej, pełnej intensywności nasycenia Światem Wyższym, Sztuki skrzącej się gwiazdami kosmicznego humoru.&lt;br /&gt;Sztuka ta będzie czyniła wszystkie realizacje człowieka bardziej szlachetnymi, pełnymi majestatu i splendoru, by przypominać nieustannie o źródle Nieskończoności, z którego bierze początek i ewokować w nas uczucia sublimowane: uczucia radości, uniesienia, czci, zachwytu, nastroju uroczystego, świętości, honoru, dostojeństwa.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Kultura i Sztuka przyszłości oparte będą na walorach uniwersalnych, walorach serca – takich jak Piękno, Miłość, Harmonia, Święty Ogień, Jedność, Służba Ludzkości, Wdzięczność, Współczucie. Gdy Sztuka inkarnuje te afirmujące życie wartości, staje się Ona katalizatorem szeroko pojętego uzdrowienia, czynnikiem transformacji i Oświecenia. Będąc nośnikiem tych najwyższych wartości, realizuje swą Misję: rozśpiewuje Duszę, porywa, wznosi, egzaltuje, staje się medium pozwalającym nam wejść w kontakt z naszą wewnętrzną wiecznością, dotknąć w nas to, co transcendentne, absolutne – osiągnąć ekstazę.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Będzie to Sztuka w pełni wyrażająca pierwiastek kobiecy w cywilizacji, przyczyniając się do budowy społeczeństwa harmonijnego, w którym płonie Święty Ogień równowagi między pierwiastkiem żeńskim i męskim, między sercem a umysłem, między elementem racjonalnym  a irracjonalnym.&lt;br /&gt;Sztuka stanie się tym, czym była u zarania, jeszcze za czasów Wedy: świadectwem i skarbnicą boskości.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_WdL4PbIzFxA/TD3dyQdxciI/AAAAAAAAAMk/ylI5vJyCbM4/s1600/iStock_000005318139XSmall.jpg"&gt;&lt;img alt="" border="0" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5493790975944913442" src="http://2.bp.blogspot.com/_WdL4PbIzFxA/TD3dyQdxciI/AAAAAAAAAMk/ylI5vJyCbM4/s320/iStock_000005318139XSmall.jpg" style="cursor: pointer; display: block; height: 212px; margin: 0px auto 10px; text-align: center; width: 320px;" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;I – posuwając wizję do jej ostatecznych rozwinięć – wyobraźmy sobie dzień, kiedy Sztuka dokonuje jeszcze jednego skoku ewolucyjnego: znika szczelina między obserwatorem i obserwowanym; kontemplujący dzieło stapia się z nim – staje się dziełem sztuki, nieśmiertelnej i bez granic.&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: verdana; text-align: right;"&gt;Kosmos, październik 2005&lt;/div&gt;&lt;span align="center" style="font-family: verdana;"&gt;....................................................................................................&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: verdana;"&gt;(1*) Dane badań wykazują, iż pole magnetyczne Ziemi jest około 38% słabsze, niż 2000 lat temu. Pomiary 130 ostatnich lat wykazują spadek natężenia rzędu 6 % na 100 lat – L. Don Leet, Sheldon Judson – Physical Geology, Prentice Hall Inc., New Jersey 1971.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: verdana;"&gt;(2*) Tsuneji Rikitake, Yoshimori Honkura – Solid Earth Geomagnetism – Terra Scientific Publishing, Tokyo 1985.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: verdana;"&gt;(3*) Science News, kwiecień 1995 i sierpień 1996.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: verdana;"&gt;(4*)  A. Tylko w ciągu ostatnich 24 godzin:&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: verdana;"&gt;- Zniszczono ponad 80 tysięcy hektarów lasów równikowych &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: verdana;"&gt;- Uwolniono 13 milionów ton toksycznych produktów chemicznych w nasze środowisko&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: verdana;"&gt;- Ponad 45 tysięcy ludzi zmarło z głodu, w tym 38 tysięcy dzieci&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: verdana;"&gt;- Ponad 130 gatunków zwierzęcych lub roślinnych zginęło z winy człowieka &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: verdana;"&gt;(Ostatni raz takie gwałtowne wyginięcie gatunków można było zaobserwować w epoce zniknięcia dinozaurów). – Podaję za: Thom Hartmann – The Last Hours of Ancient Sunlight, 1998, Mythical Research Inc.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: verdana;"&gt;B. Szczyt w Rio.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: verdana;"&gt;W 1992 roku w Rio de Janeiro odbyło się do tamtej pory największe w dziejach Ziemi zebranie szefów państw, naukowców i myślicieli, by debatować na palącymi problemami skażenia naszego środowiska. W pięć miesięcy po szczycie, 18 listopada 1992 ukazał się dokument zatytułowany: „Ostrzeżenie naukowców świata dla ludzkości” ("World Scientists' Warning to Humanity"). Dokument ten podpisało ponad 1600 naukowców różnych dyscyplin, z 71 krajów, w tym ponad połowa żyjących laureatów nagrody Nobla. Zaczynał się tymi słowy: &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: verdana;"&gt;„Ludzkość i środowisko wchodzą ze sobą w kolizję. Działania ludzkie powodują straszliwe, często nieodwracalne zniszczenia środowiska i naszych podstawowych zasobów. Jeżeli działania te nie zostaną powstrzymane, zmienią świat do tego stopnia, że dalsze życie – takie, jakim je znamy – nie będzie już możliwe./.../ Pozostaje nam dziesięć, co najwyżej kilka dziesiątek lat  zanim bezpowrotnie utracimy szansę powstrzymania obecnych zagrożeń.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: verdana;"&gt;/.../ My, niżej podpisani, dziekani międzynarodowej wspólnoty naukowej pragniemy ostrzec ludzkość przed nadchodzącymi wydarzeniami. Jeżeli chcemy uniknąć katastrofy, jeżeli chcemy, by nasz wspólny dom został ocalony, niezbędna jest fundamentalna przemiana naszego sposobu traktowaniu Ziemi oraz wszelkiego życia.” &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: verdana;"&gt;Mimo, iż dokument emanował ze strony szerokiego gremium koryfeuszy nauki, rządy świata zignorowały dokument. Dziś mija trzynaście lat (2005) z kilku dziesiątek anonsowanych przez naukowców...&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: verdana;"&gt;C. Krytyczna sytuacja Ziemi przedmiotem obrad Rady Bezpieczeństwa ONZ. Ilość CO2 w atmosferze osiągnęła poziom krytyczny, niespotykany od 420 tysięcy lat. W ostatnich dwudziestu latach powierzchnia lodu arktycznego skurczyła się o czterdzieści procent.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: verdana;"&gt;Po raz pierwszy w historii, krytyczna sytuacja spowodowana przez zmiany klimatyczne na Ziemi była tematem obrad Rady Bezpieczeństwa ONZ, które odbyły się 24 kwietnia 2007. Naukowcy ze związanego z ONZ Międzynarodowego Panelu do Spraw Zarządzania Klimatem (IPCC), który zrzesza ponad sto państw, w tym Polskę, w swym raporcie szacują, iż z powodu efektu cieplarnianego do roku 2050:&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: verdana;"&gt;- około 3,2 miliarda ludzi będzie cierpieć na niedostatek wody &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: verdana;"&gt;- od dwustu do sześciuset milionów ludzi będzie głodować &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: verdana;"&gt;- skurczą się gwałtownie lasy deszczowe i rafy koralowe &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: verdana;"&gt;- setkom milionów ludzi, którzy żyją w deltach wielkich, azjatyckich rzek, zagrożą niszczycielskie powodzie&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: verdana;"&gt;- już do roku 2030 dwa tysiące wysp indonezyjskich zostanie zatopionych&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: verdana;"&gt;- będziemy mieli około 15o milionów uchodźców klimatycznych.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: verdana;"&gt;Jak podaje IPCC głównym zagrożeniem jest błyskawiczne tempo zmian pogodowych. Ekosystemy nie będą miały czasu, by się do nich dostosować.&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family: verdana;"&gt;&lt;br /&gt;[Przypis dodany w 2007 roku.]&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: verdana;"&gt;(5*) Czytelników zainteresowanych tematyką odsyłam do prac takich autorów jak: David Bohm,&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family: verdana;"&gt; Raymond Ruyer (Gnoza z Princeton), Fritjof Capra, Willis Harman, Peter Russel, James Lovelock, Rupert Sheldrake, Karl Pribram, F. David Peat, Barbara M. Hubbard. &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: verdana;"&gt;(6*) Raz na rok odbywają się spotkania praktykujących Tensegrity. W roku 2005 odbyły się w mieszczącym się na terenie Francji, tybetańskim klasztorze Karma Ling.&lt;br /&gt;Przekrój medytacji różnych tradycji przedstawia książka Daniela Golemana: "Medytujący Umysł"&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;b style="color: black; font-family: Verdana,sans-serif;"&gt;Manifest ukazał się w trzecim numerze Nieregularnego Pisma Kulturalnego "KWARTALNIK":&amp;nbsp; &lt;a href="http://pismo.kwartalnik.eu/" rel="nofollow" target="_blank"&gt;http://pismo.kwartalnik.eu/&lt;/a&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: verdana; font-size: 14px;"&gt;© &lt;/span&gt;&lt;span style="font-family: verdana;"&gt;Wiktor Go. All rights reserved.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/935838343966482327-4412536043521471150?l=wiktorgo-kms.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://wiktorgo-kms.blogspot.com/feeds/4412536043521471150/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://wiktorgo-kms.blogspot.com/2010/07/sztuka-i-piekno-sa-fundamentami.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/935838343966482327/posts/default/4412536043521471150'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/935838343966482327/posts/default/4412536043521471150'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://wiktorgo-kms.blogspot.com/2010/07/sztuka-i-piekno-sa-fundamentami.html' title=''/><author><name>Wiktor Go</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17068224561150401181</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='29' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/_mZ44lQmo6NM/TCh4tIMojSI/AAAAAAAAAEM/ys8psoo8s0c/S220/twitter.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_WdL4PbIzFxA/TD3h4eMC82I/AAAAAAAAANM/waeilyDjhfw/s72-c/meteosat9Terre.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry></feed>
